Co zrobić, by czas płynął wolniej? - Łukasz Hodorowicz
pozostały min
Trzymam Cię za rękę. Jesteśmy tu: Strona główna Blog Artykuł
kategoria: Psychologia
Czas czytania: 4 min
Poziom trudności:

Co zrobić, by czas płynął wolniej?

Podaj dalej

Czy masz niekiedy wrażenie, że czas dziś płynie szybciej niż kiedyś? Jeszcze niedawno był początek roku, a dziś na horyzoncie widać już jego koniec. Miesiące się kurczą, praktycznie nie zauważasz mijających tygodni.

Im jesteś starszy, tym szybciej płynie czas

Nie da się ukryć, że im starsi jesteśmy, tym szybciej czas ucieka. Dni zdają się przyspieszać, szczególnie gdy wejdziemy w dorosłe życie: rozpoczniemy pracę i się ustatkujemy. Wydaje się jednak, że ten problem nie dotyczy młodszych ludzi, którzy wcale nie narzekają na pędzący czas. Czy to oznacza, że wraz z kolejnymi latami rzeczywiście mamy go mniej? Niekoniecznie.

Zacznijmy od tego, że w 1905 r. Albert Einstein sformułował teorię względności. Według naukowca czas jest wartością względną. W pewnych warunkach rozciąga się i kurczy. Wyobraź sobie, że jedno z dwóch bliźniąt wysyłamy rakietą w kosmos. Po powrocie będzie ono młodsze od bliźniaka, który został na Ziemi.

Zostawmy jednak fizykę i zastanówmy się, czy podobne prawo wpływa również na dwie osoby pozostające na Ziemi. Odpowiedź znajdziemy w badaniach innego naukowca. W 1970 r. amerykański filozof William James opublikował pracę pt. Time perception.

William James

Według Jamesa czas w zależności od naszego wieku rzeczywiście płynie szybciej lub wolniej. Jednak wiek w tym wypadku jest jedynie związkiem, a nie przyczyną. Prawdziwym powodem szybszego upływu czasu jest coś całkowicie innego. Chodzi o rutynę.

Rutyna kradnie Ci czas

Twój mózg jest wyczulony na wszystko, co nowe. Nowe przedmioty, nowi ludzie, a nawet nowe doświadczenia zwracają Twoją uwagę. To ewolucyjny mechanizm odpowiedzialny za przetrwanie. Setki tysięcy lat temu opłacało się zauważać nowe owoce, ślady na ziemi, dźwięki. One oznaczały jedną z dwóch rzeczy: zagrożenie albo szansę na zdobycie pożywienia. Choć od tego czasu wiele się zmieniło, Twój mózg nadal tak samo reaguje na nowości. Świadomie zwraca na nie uwagę. Dlatego tak dobrze pamiętasz swój pierwszy dzień w pracy lub w nowym mieszkaniu.

Ten mechanizm ma również drugą stronę. Mózg ignoruje to, co pospolite, powtarzalne i dobrze znane. I tym razem chodzi o korzyści ekonomiczne. Dla mózgu stratą energii jest rozkminianie, czy warto zjeść banana. Twój mózg zna ten owoc i wie, że jest bezpieczny. Dlatego nie zwraca na niego szczególnej uwagi. Z tego samego powodu zapomniałeś, co działo się w pracy 144. dnia i jak wyglądał 124. dzień w „nowym” mieszkaniu.

Jednym słowem – nowe doświadczenia konsumujemy świadomie i lepiej je pamiętamy. Doświadczenia powtarzające się ignorujemy i zapominamy. Jaki to ma związek