Jak osiągnąć sukces? Poznaj pierwsze prawo sukcesu. - Łukasz Hodorowicz
pozostały min
Trzymam Cię za rękę. Jesteśmy tu: Strona główna Blog Artykuł
kategoria: Podcast Psychologia
Czas czytania: 5 min
Poziom trudności:

Jak osiągnąć sukces? Poznaj pierwsze prawo sukcesu.

Dziś zajmiemy się anatomią sukcesu, a to, czego za moment się dowiesz, wykorzystasz, żeby go odnieść zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

Skoro chcemy odkryć przepis na sukces, musimy najpierw przyjrzeć się największym odkrywcom, naukowcom i przedsiębiorcom, którzy go odnieśli i zastanowić się, czy nie ma czegoś, co ich łączy.

Frederick Banting – odkrywca insuliny – odebrał Nagrodę Nobla w wieku 32 lat. Jeff Bezos założył Amazona, gdy miał 30 lat. Mark Zuckerberg założył Facebooka, przed 20. urodzinami, a Albert Einstein odkrył teorię względności jako 26-cio latek i zaraz potem powiedział: „Osoba, która nie wniosła wkładu w naukę przed 30. rokiem życia, nigdy tego nie zrobi”.

Każda z powyższych osób świętowała sukces jeszcze przed czterdziestką. Wobec tego, czy sukces jest związany z wiekiem? Czy pociąg do sukcesu odjeżdża stosunkowo szybko i nie czeka na spóźnialskich? Być może, ale żeby dokładnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy najpierw porozmawiać o kilku innych rzeczach.

Co znaczy odnieść sukces?

Zacznijmy od tego, że czym innym jest sukces w życiu prywatnym, a czym innym w życiu zawodowym. Prywatnie może oznaczać on niezależność finansową, to że jesteś dobrym rodzicem, dobrym partnerem, dobrym człowiekiem.

Zawodowo natomiast – dobrze prosperującą firmę, silną markę, setki zadowolonych klientów. Rzecz jasna, każdy z nas musi zdefiniować własną wizję sukcesu. I choć nasze cele będą różne i czym innym będzie dla Ciebie sukces, a czym innym dla mnie, to okazuje się, że droga do niego w każdym wypadku przebiega podobnie.

5 praw sukcesu

A drogę tę bardzo precyzyjnie określa fizyk. Tak, dobrze czytasz. Nie filozof, a fizyk Albert-László Barabási, autor książki „The Formula: The Universal Laws of Success”, czyli w wolnym tłumaczeniu: Formuła: 5 praw, które sprawiają, że ludzie odnoszą sukces.

Niestety, książki tej nie wydano w języku polskim, ale jeżeli angielski nie jest dla Ciebie problemem, to bardzo gorąco polecam (link do książki TU).

Autor, jak już wspomniałem, jest fizykiem, który bada bezskalowe sieci. Czymże one są? Otóż, to sieci, które w pewnym momencie rozrastają się do takiego stopnia, że trudno nad nimi zapanować.

Pięciu wspomnianych praw sukcesu Albert-László Barabási szuka w jednej z najbardziej złożonych, skomplikowanych i nieprzewidywalnych sieci, jakie znamy, a mianowicie sieci ludzkich zależności. Nie będę odbierał Ci przyjemności z czytania całej książki i opowiem tylko o jednym, ale jakże zaskakującym i niesamowicie prostym prawie, które diametralnie podniesie Twoje szanse na sukces.

Ale najpierw pomyśl o ostatnim dużym projekcie, jaki realizowałeś. Może to być tworzenie bloga, nagrywanie podcastu, rozkręcenie kanału na YouTubie, czy skomplikowana, duża oferta dla klienta. Coś, co zajęło Ci więcej, niż kilka dni.

Jak staramy się odnieść sukces

Przypomnij sobie, czy przez cały czas realizacji angażowałeś się w owy projekt tak samo, z takim samym zapałem, z taką samą energią i częstotliwością? Czy może na początku Twoje zaangażowanie było większe, niż na końcu? Jeżeli jesteś podobny do większości ludzi, to bliższy jest Ci ten drugi scenariusz.

Tak, mamy tendencję do większego angażowania się w duże projekty na ich początku. Później pojawia się coś, co psycholodzy nazywają dołem motywacyjnym. Opuszcza nas motywacja. Mniej się angażujemy, mniej się staramy. Dół motywacyjny jest największą i jednocześnie najgłębszą przeszkodą, którą musisz pokonać w drodze do sukcesu.

To właśnie z powodu tego dołu tak wielu internetowych twórców porzuca swoje projekty już na początku, gdy po nagraniu kilku odcinków podcastu czy napisaniu kilku artykułów na bloga, na horyzoncie nie widać sukcesu. Z tego samego powodu przedsiębiorcy odpuszczają marzenia o dużych, dochodowych firmach, gdy na samym początku nie uda im się zdobyć wielu zadowolonych klientów.

Na szczęście dół motywacyjny nie jest tak straszny, jak mogłoby się to wydawać. Poza tym łatwo można się z niego wydostać.

Wyobraź sobie, że na swoje kolejne urodziny robisz sobie wyjątkowy prezent. Zamierzasz co roku w dniu urodzin kupić los na loterii. W tej sytuacji Twoje szanse na zwycięstwo, na sukces, na to, że staniesz się milionerem, w każdym roku są równie niskie, bo z jednym losem w ręku w każdym roku prawdopodobieństwo wygranej jest praktycznie zerowe.

A teraz wyobraź sobie, że na swoje kolejne urodziny robisz sobie nieco inny prezent i zamierzasz kupować jeden los, ale co tydzień. W tej sytuacji szanse na to, że staniesz się milionerem, rosną dramatycznie. W końcu zamiast jednego losu w roku masz ich około pięćdziesięciu, a więc szanse na zwycięstwo rosną 50-cio krotnie.

Klucz do sukcesu

Czy już rozumiesz, co chcę przez to powiedzieć? Kluczem do wygranej na loterii jest częstotliwość. Gdy kupujesz więcej losów na loterię, masz więcej szans na to, żeby odnieść sukces. I dokładnie to odkrył w swojej książce Albert-László Barabási: Sukces bierze się z częstotliwości, a częstotliwość jest piątym prawem sukcesu.

Spójrz, Mark Zuckerberg rzeczywiście założył Facebooka w wieku 19 lat, ale zanim do tego doszło, testował wiele różnych wersji serwisu i dopiero jedna z nich okazała się na tyle dobra, że odniosła sukces.

Co więcej, Zuckerberg testował nawet kilkanaście różnych wersji guzika „Lubię to”, tego, który bezdyskusyjnie po części odpowiada za sukces całej platformy. Na początku guzik był znakiem plusa, gwiazdką, guzikiem super. Dopiero później zamienił się w to, co znamy dziś.

Zanim Amazon odniósł sukces, Jeff Bezos testował kilkanaście różnych modeli biznesowych. Poza tym zwróć uwagę, że Amazon to nie tylko księgarnia internetowa, ale także czytnik Kindle, usługa Amazon Prime, czy Amazon Music, a Jeff Bezos pracował również nad własnym smartfonem. Spójrz, jak wiele różnych wariantów, jak wiele różnych rzeczy próbował, zanim Amazon stał się tym, czym jest dziś.

Naukowcy i nie tylko ci, o których wspomniałem wcześniej, najwięcej prac naukowych, eksperymentów, testów przeprowadzali na początku swojej kariery zawodowej. Każdy z tych pomysłów, każda z tych prób, każdy eksperyment, każda opublikowana praca, były pojedynczym losem na loterii sukcesu.

Im więcej pojedynczych losów zgromadził Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Albert Einstein i pozostali naukowcy, tym większe były szanse na to, że każdy z nich odniesie sukces.

Oczywiście nie każdy projekt, odcinek podcastu, wpis na blogu, film na YouTubie, nie każda oferta do klienta okaże się strzałem w dziesiątkę i w którymś momencie pojawi się dół motywacyjny. Jednak z tego dołu łatwo możesz wyjść, a droga prowadzi przez częstotliwość.

Im częściej się starasz i im częściej próbujesz, im więcej losów na loterii sukcesu kupisz, tym Twoje szanse są większe. Zatem sukces nie jest związany z wiekiem, lecz z częstotliwością.

Sukces ma niewiele wspólnego z wiekiem

Oczywiście pojawia się tu pewnego rodzaju zbieg okoliczności, bowiem wspomniane przeze mnie osoby rzeczywiście odniosły sukces w stosunkowo młodym wieku, ale tylko dlatego, że na początku bardziej się staramy.

Żeby nie pozostać gołosłownym, dam Ci przykład innego człowieka, który zatriumfował nieporównywalnie późno w stosunku do Einsteina, Bezosa czy Zuckerberga. Tym człowiekiem jest James Dyson – twórca cyklonowego odkurzacza.

James Dyson

Pierwszy w pełni funkcjonalny odkurzacz cyklonowy, który można było zaprezentować klientom, ten, dzięki któremu Dyson odniósł sukces, powstał, gdy wynalazca miał około 40 lat.

Co ciekawe, zanim powstał wspomniany odkurzacz, Dyson opatentował 5127 nieudanych prototypów. 5127 nieudanych prób, 5127 pojedynczych losów na loterii sukcesu. To dopiero zaangażowanie i częstotliwość, prawda?

I ta optymistyczna historia doprowadziła nas do podsumowania i trzech rzeczy, które warto wynotować.

  • Po pierwsze – pamiętaj, że sukces nie jest związany z wiekiem.
  • Po drugie – pamiętaj, że w pewnym momencie Twojej drogi do sukcesu pojawi się dół motywacyjny.
  • Po trzecie – pamiętaj, że droga z tego dołu prowadzi przez częstotliwość. Im częściej próbujesz, tym większe są Twoje szanse na sukces.

A teraz, ponieważ masz już wszystko, czego potrzebujesz, wejdź na swoją ścieżkę do sukcesu. Staraj się, często próbuj, a zobaczysz, że na szczyt dojdziesz szybciej, niż Ci się wydaje.

Do dzieła!

Podobało Ci się? Mam więcej.
Sprawdź też inne artykuły..
Łukasz Hodorowicz - Blog | Podcast | Newsletter o marketingu

Pomagam firmom osiągnąć sukces, tworząc skuteczny marketing. Jestem tu, bo wierzę, że każda firma może stać się wielka. Musi tylko nauczyć się, jak robić marketing, który działa. I uważam, że świat był smutny, zanim pojawił się serial PRZYJACIELE.

Potrzebujesz marketingowego wsparcia?

Porozmawiajmy. Bez zobowiązań.
Powiem Ci co mogę zrobić dla Ciebie i Twojej firmy.