Copywriting – co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku - Łukasz Hodorowicz
pozostały min
Trzymam Cię za rękę. Jesteśmy tu: Strona główna Blog Artykuł
Czas czytania: 23 min
Poziom trudności:

Copywriting – co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Podaj dalej

copywriting-co-to

Streszczenie: Copywriting – Popularna definicja mówi, że copywriting to umiejętność pisania. To określenie jednak mija się z prawdą. Copywritingiem nie możesz nazwać każdej formy pisania. Nie jest nim pisanie listy zakupów, notatek z lekcji czy karteczek z miłym słowem, które przykleja się bliskim na lodówce.

Z tego artykułu dowiesz, od czego zacząć przygodę z copywritingiem. Poznasz sprawdzone sposoby, które pomogą Ci nauczyć się copywritingu szybciej. Poza tym zdradzę Ci, jak napisać pierwszy tekst, jak wykształcić w sobie nawyk pisania, jak uniknąć częstych błędów.

Copywritingiem zajmuję się od kilkunastu lat i udało mi się wypracować skuteczną metodę nauki pisania, którą możesz powielić. Pomoże Ci ona przejść ze świata, w którym nie wiesz, jak pisać, do świata, w którym piszesz skuteczne i ciekawe teksty.

Jesteś w dobrym miejscu, jeśli chcesz nauczyć się pisać krótkie teksty reklamowe, oferty sprzedażowe lub długie artykuły do prasy oraz internetu. Zacznijmy od tego, czym jest copywriting.

Copywriting co to?

Popularna definicja mówi, że copywriting to umiejętność pisania. To określenie jednak mija się z prawdą. Copywritingiem nie możesz nazwać każdej formy pisania. Nie jest nim pisanie listy zakupów, notatek z lekcji czy karteczek z miłym słowem, które przykleja się bliskim na lodówce.

Copywriting jest czymś więcej. Zaczyna się, zanim palec uderzy w klawiaturę czy długopis dotknie papieru. To przede wszystkim umiejętność jasnego myślenia i formułowania trafnych wniosków. Przelewanie myśli na kartkę (lub ekran komputera) stanowi ostatni etap copywritingu.

Zanim zaczniesz pisać, musisz nauczyć się zrozumiale formułować myśli. Bez względu na to, czy chcesz tworzyć artykuły, oferty sprzedażowe, opisy produktów, posty na Facebooka, czy krótkie nagłówki.

Swoim tekstem będziesz starał się przekonać czytelnika – czasem do zakupu, czasem do kliknięcia w link, czasem do zmiany zdania. Jeśli czytelnik nie zrozumie Twojego tekstu, nie zrobi tego, czego od niego oczekujesz.

Przeczytaj i spróbuj zrozumieć fragment ustawy:

„Przepisy ust. 4i i 4j stosuje się odpowiednio do korekty wartości rynkowej, wynikającej z decyzji organu podatkowego określającej wartość rynkową składnika majątku podatnika, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lub 2, w innej wysokości niż przyjęta dla celów opodatkowania podatkiem równoważnym do podatku od dochodów z niezrealizowanych zysków, o którym mowa w art. 24f, przez państwo członkowskie Unii Europejskiej, z którego terytorium składnik ten został przeniesiony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.

Choć fragment ten ktoś napisał, to absolutnie nie jest to efekt pracy copywritera. Po pierwsze to jedno zdanie, które składa się z aż 72 słów. Zanim czytelnik dobrnie do jego końca, zapomni, o czym czytał na początku.

Po drugie autor nie zadał sobie trudu, żeby jasno sformułować swoje myśli. Tekst jest zawiły. Zrozumiesz, o co w nim chodzi, tylko jeśli przeczytasz go kilka razy. Niewiele osób jest na tyle zmotywowanych, żeby czytać ustawę więcej niż raz. Ten fragment to całkowite przeciwieństwo dobrego copywritingu.

Pisać może każdy, ale to nie od razu czyni go copywriterem. W takim razie porozmawiajmy, kim właściwie jest copywriter. Czym się zajmuje i jakie cechy powinien mieć?

Kim jest copywriter i czym się zajmuje?

Copywriter zmienia życie innych ludzi na lepsze. Osoba, która pod wpływem Twojego tekstu kupuje nowe żelazko, zacznie prasować szybciej i wygodniej. Czytelnik, który pod wpływem Twojego posta na Facebooku zapisuje się na webinar, nauczy się lepiej zarządzać swoimi obowiązkami. Obie osoby zyskają więcej czasu dla siebie i dla rodziny. To oznacza, że ich życie zmieni się na lepsze.

Dlatego copywriter to tylko pozornie osoba, która tworzy teksty. W rzeczywistości copywriter zawodowo wywiera wpływ na ludzi i poprawia jakość ich życia. Czasem wystarczy jedno krótkie zdanie, aby wpłynąć na czytelnika i skierować go na drogę, która go zmieni. 

Nie chcę jednak, abyś czuł presję związaną z pisaniem. Jestem pewien, że na tym etapie nauki copywritingu wystarczająco się stresujesz. Wkrótce się to zmieni, obiecuję.

Wiesz już, kim jest copywriter i czym się zajmuje. Jednak być może nadal zastanawiasz się, jakie cechy powinien mieć.

Cechy dobrego copywritera

(copywriting-co-to)

Od razu zaznaczę, że nie lubię używać słowa „cechy” w kontekście copywritingu. Kojarzy się ono z czymś stałym, z czymś, z czym się rodzimy.

Na pewno nieraz słyszałeś zwrot: „odziedziczył charakter po rodzicach”. Rzeczywiście badania potwierdzają, że niektóre cechy charakteru dziedziczymy. Jednak przez takie podejście wiele osób sądzi, że copywriterem trzeba się urodzić. To nieprawda. Choć pewne cechy mogą przydać się copywriterowi, to ich brak niczego nie przekreśla, ponieważ większe znaczenie mają umiejętności. A umiejętności każdy może opanować.

Jestem tego żywym przykładem. W szkole stwierdzono u mnie dysleksję, ledwo zdałem maturę z języka polskiego, a niedawno napisałem i wydałem książkę. Dlatego nie przejmuj się, jeśli sądzisz, że brakuje Ci cech dobrego copywritera. Skoro mnie udało się opanować copywriting, to uda się również Tobie.

Przygotuj się jednak na pracę. Copywriting to warsztat, który trzeba doskonalić. Napisanie kilku tekstów nie zrobi z Ciebie wybitnego copywritera. Ale z każdym słowem Twoje teksty staną się lepsze. Dlatego już teraz zacznij pracę nad systematycznością i konsekwencją.

Obiecaj sobie, że będziesz pisał każdego dnia. Bez względu na wszystko. Pisz cokolwiek: dziennik, posty do mediów społecznościowych, artykuły na blog. Wystarczy, że na razie przeznaczysz na to 15 minut każdego dnia. Później zaczniesz pisać dłużej i więcej. Potraktuj to jak pierwsze ćwiczenie.

W codziennym pisaniu nie chodzi, o to, żeby od razu tworzyć świetne teksty. Chodzi o pracę nad systematycznością. Na początku nie zwracaj uwagi na jakość. Świetne teksty zaczniesz pisać później.

Dlatego oprócz konsekwencji naucz się wyrozumiałości dla samego siebie. Ona przyda Ci się właśnie na początku przygody z pisaniem – kiedy Twoim tekstom daleko będzie do doskonałości.

David Ogilvy był dla copywritingu tym, kim dla polskiej piłki nożnej jest Robert Lewandowski. Na tekstach Davida wzorują się copywriterzy, a studenci marketingu analizują jego warsztat pisarski.

David Ogilvy
David Ogilvy

Ale zanim Ogilvy został jednym z najlepszych copywriterów, pracował m.in. jako kucharz, analityk i rolnik. Jednym słowem – był kiedyś w tym samym miejscu, w którym teraz jesteś Ty (z tą różnicą, że Ogilvy nie mógł przeczytać tego artykułu 😉).

To oznacza, że jego pierwsze teksty były po prostu kiepskie. Jednak Ogilvy nie zniechęcał się. Był dla siebie wyrozumiały. Wiedział, że z każdym napisanym słowem staje się lepszy.

Ale systematyczność i wyrozumiałość to nie wszystko. Dobry copywriter to również świetny obserwator. Ciekawe anegdoty, pomysły, historie i spostrzeżenia to skarby copywritera. Warto je zbierać, ponieważ wplecione w tekst, urozmaicają go, nadają mu ludzki wymiar i podnoszą wartość oferty.

Tekst dotyczący nowego deseru w karcie przekona więcej osób, jeśli wspomnisz, że wspólne wizyty w restauracji cementują znajomości. Z kolei zestaw porcelany będzie kupowany częściej, jeśli w jego opis wpleciesz osobistą historię. Jednak żeby zacząć gromadzić skarby, musisz je zauważać.

Większość ludzi pędzi przez życie z „zamkniętymi” oczami. Nie widzi tego, co dzieje się dookoła. Ignoruje większość informacji lub szybko o nich zapomina. Ty powinieneś mieć oczy szeroko otwarte. Dobry copywriter z ciekawością obserwuje świat. Zauważa to, czego inni nie dostrzegają. Nawet jeśli na początku wydaje się to bez znaczenia.

Anegdota na temat szacunku dla pieniędzy na pierwszy rzut oka może okazać się nieistotna. Jednak dobry copywriter wie, że to skarb, który kiedyś mu się przyda. Być może nie od razu, ale za jakiś czas. Na przykład gdy zacznie pisać tekst na temat kont oszczędnościowych.

A ten przykład płynnie prowadzi nas do pierwszego kroku, od którego powinieneś zacząć przygodę z copywritingiem.

Copywriting – jak zacząć?

Pierwszym krokiem w copywritingu nie jest pisanie. Copywriting zaczyna się od przygotowania do pisania.

Kojarzysz ten obrazek?

Copywriting - co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Góra lodowa to metafora, która przypomina nam, że to, co najważniejsze, zazwyczaj pozostaje ukryte. W copywritingu jest podobnie. Pisanie to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Na pewno nieraz miałeś do czynienia z tekstem, który czytało się lekko – informacje w nim zawarte gładko wchodziły Ci do głowy. Odniosłeś wtedy wrażenie, że autor napisał go z łatwością i bez wysiłku. Tak jakby słowa po prostu wypływały mu spod palców. To nie do końca prawda.

Dobry tekst to właśnie wierzchołek góry lodowej. Pod powierzchnią znajduje się praca, którą autor wykonał, zanim jeszcze zaczął pisać. Ta praca to przygotowanie do pisania.

Jak przygotować się do pisania?

Przygotowanie polega na zebraniu informacji oraz materiałów, które wykorzystasz w tekście. To m.in. cytaty, historie, badania, statystyki. Najczęściej znajdziesz je w internecie, czasopismach, książkach lub codziennych obserwacjach.

Zanim zaczniesz pisać, zbierz je w jednym miejscu. Na przykład w notesie, w folderze na komputerze lub na samoprzylepnych karteczkach. Ważne, aby było to coś, co masz zawsze pod ręką. Nigdy nie wiesz, kiedy trafisz na przydatne informacje i będziesz chciał sięgnąć do swoich notatek.

Najczęściej zbierzesz więcej informacji, niż potrzebujesz. Dlatego zanim zaczniesz pisać, zastanów się, które z nich wykorzystasz, a z których zrezygnujesz. Uszereguj materiały od najważniejszych do najmniej ważnych. Następnie wybierz tylko kilka najistotniejszych.

Czasem przydatne informacje będziesz mieć już w głowie. To jednak nie oznacza, że powinieneś od razu zabrać się do pisania.

Copywriting to umiejętność jasnego wyrażania swoim myśli. Pamiętasz? Dlatego zanim przelejesz je na papier, musisz nadać im zrozumiałą strukturę. Zastanów się, jaka będzie główna myśl Twojego tekstu. Do czego chcesz czytelnika przekonać? Jakie argumenty przytoczysz w tekście? Jak go rozpoczniesz, a jak zakończysz? Brak przygotowania spowoduje, że w tekście pojawi się chaos. Wtedy czytelnik nie zrozumie, co chcesz mu przekazać.

Poza tym przygotowując się do pisania, uruchamiasz tzw. proces inkubacji pomysłu. Twoja podświadomość rozpoczyna pracę nad tekstem, gdy Ty po prostu zbierasz informacje. Dlatego kiedy usiądziesz przed komputerem, może okazać się, że doskonale wiesz, co chcesz napisać. Tym samym pisanie stanie się łatwiejsze.

Ale żeby usprawnić pracę, możesz zrobić coś jeszcze.

Jak ułatwić sobie copywriting?

Każdy z nas budzi się z pewną ilością energii, która w ciągu dnia się wyczerpuje. Jednak w pewnym momencie osiągamy szczyt swoich intelektualnych oraz fizycznych możliwości. Pisać powinniśmy właśnie wtedy.

Ja np. najwięcej energii mam między godziną 7:00 a 12:00. Wtedy najłatwiej się skupiam i bez problemu zbieram myśli. Dlatego piszę tylko przed południem. Gdy próbowałem pisać później, szło mi znacznie gorzej i wolniej. Kiedy zatem zauważam popołudniowy spadek energii, zajmuję się sprawami lżejszymi: zbieram materiały do tekstów, odpowiadam na maile itd.

Naturalnie każdy z nas jest inny. Moja żona najproduktywniej pracuje po godzinie 21:00 (do dziś nie wiem, jak to robi). Z kolei Ty możesz odczuwać największą falę energii po południu. Pora dnia nie ma jednak znaczenia. Najważniejsze jest, aby znaleźć swoje produktywne okno, czyli przedział godzinowy, w którym poziom energii jest największy.

Jak się do tego zabrać? Zacznij od określenia swojego chronotypu – wewnętrznego zegara. To od niego zależy, o której godzinie wstajesz i chodzisz spać. Pod względem chronotypów ludzie dzielą się na cztery grupy. Każda z nich odczuwa szczyt energii o innej porze. Zazwyczaj jesteśmy mieszanką różnych chronotypów. Ale jeden z nich wyraźnie dominuje.

To zestawienie pomoże Ci określić, na kiedy powinieneś planować pisanie.

Delfiny
Budzą się ok. godziny 6:30.
Zasypiają ok. godziny 23:30.
Szczyt produktywności osiągają w okolicach południa.

Lwy
Budzą się ok. godziny 6:00.
Zasypiają ok. godziny 22:00.
Szczyt produktywności osiągają przed południem.

Wilki
Budzą się ok. godziny 7:30.
Zasypiają ok. godziny 24:00.
Szczyt produktywności osiągają tuż po południu oraz ok. godziny 18:00.

Niedźwiedzie
Budzą się ok. godziny 7:00.
Zasypiają ok. godziny 23:00.
Szczyt produktywności osiągają rano.

Jeśli nadal nie potrafisz znaleźć swojego produktywnego okna, spróbuj przeprowadzić eksperyment. Przyjrzyj się swojemu dniowi i zastanów się, kiedy masz najwięcej energii. Pomoże Ci w tym arkusz, który dla Ciebie przygotowałem. Skopiuj go i uzupełnij.

Przez najbliższy tydzień o każdej pełnej godzinie zapisuj, czym się zajmujesz i jaki poziom energii odczuwasz. Po tygodniu zbierz i przeanalizuj dane. Sprawdź, o jakich porach dnia czułeś największy przypływ energii. W ten sposób znajdziesz swoje produktywne okno i moment, na który powinieneś planować pisanie. Już ta jedna rzecz znacznie ułatwi Ci pracę. Ale jest jeszcze coś, co warto zrobić.

Wykształć nawyk pisania.Pamiętasz, jak pierwszy raz prowadziłeś samochód? Na początku jazda była trudna, skomplikowana. Musiałeś zwracać uwagę na drogę, uważać, żeby nie pomylić pedału gazu z pedałem hamulca, i jednocześnie pamiętać o zmianie biegów. Każdą z tych czynności wykonywałeś świadomie i w skupieniu. Dlatego w samochodzie musiała panować absolutna cisza.

Jednak z czasem jazda stawała się coraz łatwiejsza. Nauczyłeś się zmieniać biegi bez spoglądania na drążek. Stopy intuicyjnie trafiały w pedały gazu i hamulca. Dziś możesz prowadzić samochód i jednocześnie słuchać radia albo rozmawiać z pasażerem. Jednym słowem – ta czynność weszła Ci w krew. A dokładniej rzecz ujmując, stała się Twoim nawykiem.

Nawyki ułatwiają trudne zadania. Odciążają umysł i sprawiają, że zużywamy mniej energii. Również podczas pisania. Dlatego zamiast tracić energię, żeby zmusić się do pracy, zacznij pisać nawykowo.

Pisarz Stephen King powiedział kiedyś: „Amatorzy siedzą i czekają na inspirację, reszta z nas bierze się za pisanie”. King powiedział również, że zanim zacznie pisać, robi sobie filiżankę kawy i nalewa szklankę wody. Następnie łyka witaminy i popija je kawą oraz wodą. Powtarza ten rytuał każdego dnia. Dzięki temu daje swojemu umysłowi znać, że za moment zabierze się do pisania. W ten sposób pisarz wykształcił w sobie nawyk i pisze średnio dwie książki każdego roku.

Ty również zastosuj tę metodę.  Pomoże Ci w tym pętla nawyków, która składa się z trzech kroków: impulsu, czynności i nagrody.

Impuls to rytuał poprzedzający czynność. W przypadku Kinga – łyk kawy i wody. Czynność, to rzecz, która ma stać się nawykiem. W tym wypadku chodzi oczywiście o pisanie. Po czynności następuje nagroda – najprzyjemniejszy krok w pętli nawyków. Ona tworzy pozytywne skojarzenie między czynnością i rytuałem. Jednym słowem – wzmacnia nawyk.

Nagrodą może być cokolwiek, co sprawi Ci przyjemność. Kawałek czekolady, spacer, 10 minut bezproduktywnego buszowania w internecie.

Powtarzaj te trzy kroki codziennie, a za maksymalnie dwa miesiące pisanie stanie się Twoim nawykiem. Ty w tym czasie zajmiesz się kolejnym etapem nauki pisania – formułami copywriterskimi.

Techniki copywritingu (copywriting-co-to)

Wiele osób sądzi, że copywriting to sztuka kreatywnego pisania. Mylą się. W copywritingu kreatywność odgrywa niewielką rolę. Ważniejsza jest znajomość technik i formuł copywriterskich.

Formuły w copywritingu to schematy pisania, które ktoś wcześniej sprawdził i przetestował w różnych branżach. Dzięki temu wiemy, że działają.

Szablony te porównać można do foremek do wypieku ciastek. Dzięki formom wypieki zawsze mają piękny i apetyczny kształt. Dzięki szablonom copywriterskim Twoje teksty zawsze będą zrozumiałe i skuteczne.

Foremki do wypieku ciastek mają różne kształty. Z kolei szablony copywriterskie spełniają różne funkcje. Niektóre lepiej zwracają uwagę, inne uświadamiają czytelnikowi problem, a jeszcze inne przekonują do działania – zakupu lub kliknięcia w link. Niżej poznasz cztery popularne szablony i dowiesz się, jak wpływają one na czytelnika.

Szablon copywriterski AIDA

AIDA to najpopularniejszy i najskuteczniejszy szablon w copywritingu. Nazwa szablonu to skrótowiec utworzony od angielskich słów attention, interest, desire i action – czyli „uwaga”, „zainteresowanie”, „pragnienie” i „akcja”. To jednocześnie funkcje, które spełnia szablon AIDA.

Nagłówek lub pierwszy akapit zwraca uwagę czytelnika. Kolejny fragment tekstu wzbudza jego zainteresowanie. Następny rozpala pragnienie, a ostatni przekonuje do działania.

Wszystkie elementy szablonu AIDA mogą pojawić się w jednym tekście. Na przykład w reklamie na Facebooku lub opowieści o firmie na stronie internetowej. Firma PZU wykorzystała formułę AIDA właśnie w reklamie na Facebooku. Różnymi kolorami zaznaczyłem poszczególne elementy szablonu.

Copywriting - co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Każdy element szablonu AIDA może również występować oddzielnie. Na przykład jako sekwencja kilku maili.

Copywriting - co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Załóżmy, że chcesz skorzystać z formuły, żeby przeprowadzić kampanię mailową.

W poniedziałek wysyłasz klientom maila, który zwraca uwagę na problem kradzieży pieniędzy z kont bankowych. We wtorek pogłębiasz zainteresowanie odbiorców i piszesz o metodach stosowanych przez hakerów. W środę przedstawiasz swój produkt, który chroni dane i pieniądze klientów. Wymieniasz jego zalety i korzyści wynikające z posiadania go. Tym samym rozbudzasz chęć zakupu. A w czwartek prezentujesz ofertę z ceną i linkiem do sklepu.

Taka sekwencja rozgrzewa potencjalnych klientów. Dzięki niej osoby, które przeczytają wszystkie cztery wiadomości, chętniej kupią Twój produkt.

Szablon copywriterski PAS

PAS to skrótowiec utworzony od słów: problem, agitation, solution – czyli „problem”, „pogłębienie problemu” i „rozwiązanie”. 

Tym razem w pierwszym fragmencie tekstu poruszasz problem. Czasem będzie to coś, co czytelnik zna – np. ryzyko zachorowania na grypę jesienią. Innym razem zagrożenie, z którego odbiorca jeszcze nie zdaje sobie sprawy. Na przykład błąd w systemie Windows, przez który hakerzy mogą wykraść dane.

Kolejny element formuły – agitation – mówi o konsekwencjach problemu. W praktyce w tym momencie opisujesz sytuację, która nastąpi, jeśli czytelnik zbagatelizuje niebezpieczeństwo.

Choroba na pewno wpędzi czytelnika do łóżka i pokrzyżuje mu weekendowe plany. A haker w najlepszym wypadku wykasuje z komputera zdjęcia z wakacji, a w najgorszym – ukradnie pieniądze z konta.

Ostatni fragment – solution – uświadamia czytelnikowi, że może uniknąć konsekwencji problemu. Wystarczy, że kupi Twój produkt. Spójrz, jak na swojej stronie internetowej z szablonu PAS korzysta firma home.pl.

Copywriting - co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Szablonu PAS używamy, żeby przestraszyć klientów. Choć może wydawać się to niedorzeczne, strach odgrywa ważną rolę w marketingu. Wywiera silny wpływ na ludzi i skutecznie przekonuje ich do podjęcia działania. Jeśli zastanowisz się nad tym głębiej, to zdasz sobie sprawę, że ma to sens. Wiele produktów kupujemy właśnie ze strachu.

Po środki do dezynfekcji toalet sięgamy, ponieważ boimy się bakterii. Bierzemy witaminy, ponieważ boimy się choroby. Nawet buty z najnowszej kolekcji kupujemy z obawy przed tym, że na urodzinach kuzynki zaprezentujemy się niemodnie.

Strach – a dokładnie chęć uniknięcia konsekwencji – motywuje do działania i zakupu. Dlatego szablon PAS jest tak skuteczny. Formuła PAS – tak jak AIDA – sprawdzi się w jednym tekście lub w trzech oddzielnych.

Szablon copywriterski BAB

Szablon BAB składa się z trzech elementów: before, after oraz bridge – „przed”, „po” oraz „pomost”. Ta formuła również wykorzystuje emocje, aby przekonać czytelnika do działania. Jednak tym razem zamiast go straszyć, inspiruje.

Klientów do zakupu popycha chęć zmiany. Czasem ktoś marzy o nowym mieszkaniu, czasem chce po prostu przemalować ścianę w pokoju. Innym razem pragnie zmienić samego siebie, dlatego zapisuje się na lekcje języka angielskiego. W każdym razie zawsze chodzi o zmianę. Problem polega na tym, że większość z nas boi się zmian. A strach paraliżuje, więc w rezultacie ludzie wolą nic nie robić.

Jednak zmieniają zdanie, jeśli coś lub ktoś zainspiruje ich do działania. Na przykład wiele osób przytłacza sama myśl o remoncie. Bałagan, brud, pył itd. Ale wystarczy, że odwiedzą przyjaciół w ich nowym mieszkaniu, a strach przed remontem mija. Piękny, nowoczesny wystrój inspiruje do zmian.

Tak działa formuła BAB. Pomaga czytelnikom dostrzec różnicę między dwoma światami: tym, w którym żyją teraz („przed”), oraz tym, w którym mogą się znaleźć („po”).

Im większą różnicę między światem „przed” i światem „po” pokażesz, tym bardziej zainspirujesz odbiorcę do działania.

Poza tym szablon BAB zdradza, w jaki sposób czytelnik może dostać się z jednego świata do drugiego. Tym sposobem jest pomost, czyli Twój produkt. Zobacz, jak robi to marka Basecamp.

Copywriting - co to i jak zacząć. Poradnik krok po kroku

Najpierw wprost opisuje świat „przed”, w którym zarządzanie zdalnym zespołem jest trudne. Następnie pokazuje, jak łatwe może to być dzięki aplikacji Basecamp.

Szablon copywriterski PPPP

PPPP to skrótowiec utworzony od słów picture, promise, prove i push – czyli „obraz”, „obietnica”, „dowód” i „pchnięcie”.

Tym razem w pierwszym fragmencie od razu opisujesz wspaniały świat, w którym czytelnik może się znaleźć. Na