Dziś pokażę Ci, jak nagrywać rolki, gdy masz awersję do wystąpień przed kamerą. Mam też coś jeszcze – zaproszenie na darmowy webinar.
Cześć <<Imię>>,
Rolki, czyli krótkie wideo, podbijają Internet i okazuje się, że w 60 sekund można nieźle namieszać. Wszystko zaczęło się od TikToka, ale trend szybko podchwyciły pozostałe platformy społecznościowe. W rezultacie wiele wskazuje na to, że rolki na dobre wpiszą się w marketingowy krajobraz. Śmiem nawet twierdzić, że pomogą Ci rozkręcić (czy raczej rozwinąć) Twój biznes.
Co jednak, jeśli przypominasz mnie sprzed kilku lat i na samą myśl o występie przed kamerą, nogi szukają najbliższego wyjścia, a ręce nerwowo otwierają okno? Wobec tego musisz poznać 5 pomysłów na rolki, w których nie musisz odgrywać głównej roli. A ściślej rzecz ujmując, nie musisz odgrywać żadnej roli, <<Imię>>.
Najpierw jednak tradycyjna…
Kartka z kalendarza
143 lata temu urodził się geniusz i noblista Albert Einstein. Twórca teorii względności bezdyskusyjne był posiadaczem zarówno wielkiego umysłu, jak i nieprzeciętnego humoru. Jednak nawet taki genialny umysł czasem szwankował. Choć trudno w to uwierzyć, Einstein miał problemy z pamięcią.
Pewnego razu, gdy wracał z uczelni taksówką, zapomniał gdzie mieszka. Taksówkarz nie rozpoznał wyjątkowego pasażera, więc naukowiec zapytał: Czy wie Pan, gdzie mieszka Albert Einstein? Kierowca odparł: Oczywiście, któż nie wie, czy jedzie Pan na spotkanie z profesorem? Na co Einstein odparł: Tak, proszę zawieźć mnie do jego domu.
Kurtyna.
Jak nagrywać rolki, kiedy kamery boisz się bardziej niż podatków?
<<Imię>>, przygotowałem dla Ciebie 5 pomysłów na rolki bez pokazywania twarzy. Najpierw jednak spróbuję Cię przekonać, że występowanie przed kamerą nie jest takie straszne. Strach ten bierze się z dwóch rzeczy.
Po pierwsze, zazwyczaj oglądamy siebie w lustrze, a mózg reaguje na odbicie lustrzane w osobliwy sposób – głupieje. Wydaje mu się, że lewa strona to prawa i na odwrót.
Na ogół to nie problem i da się z tym nawet żyć. Jednak nasze ciała nie są symetryczne (surprise!). To tyczy się również twarzy. W związku z tym odbicie lustrzane twarzy jest w pewnym sensie przekłamane. Jednak Twojemu mózgowi to już wszystko jedno i zdążył się przyzwyczaić, że grzywkę zaczesujesz w lewo, a nie w prawo.
Kamera z kolei odwraca obraz i pokazuje twarz taką, jaka jest w rzeczywistości. Dlatego gdy oglądamy selfie czy twarz nagraną przez kamerę, mamy wrażenie, że coś jest nie tak. To jednak złudzenie, którego inni nie zauważają. Więcej na ten temat znajdziesz w tym badaniu.
Żeby było ciekawiej, drugie zjawisko jest jeszcze bardziej pokręcone. Sądzimy, że inni ludzie nie mają nic lepszego do roboty i stale nas oceniają. W rzeczywistości robią to rzadziej, niż Ci się wydaje.
W pewnym eksperymencie dowcipni naukowcy nałożyli badanym na twarz makijaż, który przypominał bliznę na policzku. Następnie w imię nauki wysłali chwilowo oszpeconych biedaków na ulicę. I tu rozpoczął się prawdziwy dramat.
Badani, czuli się jak kaczki na strzelnicy i twierdzili, że niewychowani przechodnie bez przerwy gapili się w ich stronę i szeptali coś pod nosami.
Tyle, że byli w błędzie. Naukowcy w pewnym momencie niepostrzeżenie zmyli ową “bliznę”, jednak badani, wierząc, że wyglądają co najmniej niekorzystnie, nie mogli pozbyć się wrażenia, że inni również to widzą.
W związku z tym strach przed kamerą jest przede wszystkim wytworem naszej wyobraźni. Wiem jednak, że nawet z tak wyimaginowanym strachem niełatwo wygrać. Dlatego poniżej kilka rad, jak nagrywać rolki bez pokazywania twarzy.
#1 Rolka tekst + głos. Zamiast nagrywać twarz, nagraj głos. Zastąp obraz zdjęciem, które nawiązuje do tematu, o którym opowiadasz. Jeśli jesteś dietetykiem, opowiedz o 5 zaletach picia wody i pokaż zdjęcia szklanki z wodą. Dodatkowo możesz na slajdach umieścić napisy. W ten sposób rolkę można oglądać nawet bez dźwięku.
#2 Prezentacja produktu. Kto powiedział, że w ogóle musisz pojawić się na filmie? Pokaż produkt zamiast siebie. Zrób unboxing albo prezentację produktu.
#3 Przed i po. Ludzie uwielbiają oglądać transformacje. Pokój przed i po malowaniu. Brudny i czysty samochód. Dłonie przed i po pielęgnacji. W tym wypadku Ty również nie musisz odgrywać głównej roli.
#4 Filmy z pierwszej perspektywy. Zamiast pokazywać siebie, pokaż to, co widzisz. Kup specjalną opaskę na głowę z uchwytem na smartfona i nagrywaj. Gwarantuję, że nikt z oglądających Cię nie zobaczy
#5 Znajdź kogoś, kto wystąpi przed kamerą zamiast Ciebie. Założę się, że znasz kogoś takiego. Zdziwisz się, jak wiele osób chętnie pokaże się przed kamerą, jeśli je o to poprosisz.
Bonus. Jeśli jednak wiesz, że to Ty musisz pojawić się w filmie, ale strach przed kamerą jest zbyt silny, zacznij od pokazania zdjęcia. Nie musisz od razu nagrać filmu. Łatwiej się przełamiesz i zrobisz pierwszy krok w stronę występów przed kamerą.
Powodzenia!
Co słychać w podcaście?
Wróg to ktoś, kto nie kojarzy się zbyt dobrze, prawda? Masz rację. Zazwyczaj. Jednak jest pewien szczególny wróg, który może w ciągu dwóch lat potroić Twoją sprzedaż. I nie, nie mam tu na myśli Twojej konkurencji. Jaki to wróg i jak go zdobyć? Tego dowiesz się z nowego odcinka podcastu Marketing z Głową.
22 marca o 19:00 robię webinar. Opowiem w nim, jak ogarnąć social media, gdy brakuje czasu i pomysłów na posty. Chcesz się zapisać? Kliknij tu
A jeśli podczas webinaru chcesz poznać odpowiedź na konkretne pytanie, możesz je zadać już dziś tu.
Zagadka z głową ❓
Mam sześć ścian, ale nie możesz we mnie zamieszkać. Mam 21 oczu, ale się nie maluję. Czym jestem?
<<Imię>>, daj znać jeśli znasz odpowiedź.
Rozwiązanie zagadki z poprzedniego tygodnia:
Rok ma 12 miesięcy. 7 miesięcy ma 31 dni. Ile miesięcy ma 28 dni?
<<Imię>>, jeśli uważasz, że wszystkie miesiące mają 28 dni, to masz rację.
Tym razem maila z poprawną odpowiedzią przysłali: Ewa, Ryszard, Anka, Mateusz, Tomek, Izabela, Błażej Magdalena, Mateusz, Barbara i Leon.
Gratuluję!
Na dziś to wszystko. Przybijam Ci piątkę i do następnego. Łukasz Hodorowicz
Piszę do Ciebie, z dwóch powodów.
Po pierwsze, wiem, że chcesz robić lepszy marketing.
Po drugie, zdarzyło Ci się wpaść na stronę lukaszhodorowicz.pl i dopisać do newslettera Marketing z głową.
Możesz wypisać się w każdej chwili ale będę za Tobą tęsknił.
Twoje dane są u mnie bezpiecznie. Strzeże ich:
StudioGO Reklama i Marketing
ul. Kartuska 23a
83-340 Sierakowice